Żar 15 luty 2004 - nowe narciarskie oblicze




   Dzisiaj udałem się na Żar aby pojeździć trochę na nartach. Jakież było moje zdumienie jak zobaczyłem korki na drodze dojazdowej pod Szkołę Szybowcową.

   Jakoś je przewalczyłem i załamałem się gdy dotarłem do dolnej stacji Kolejki Terenowo-Szynowej na Żar i zobaczyłem tłum pragnący wyjechać na szczyt. Średni czas oczekiwania na wyjazd to półtorej godziny ! Zainteresowanie turystów i narciarzy ogromne. Wykonałem kilka zdjęć, aby Wam je zaprezentować i z dużym trudem zjechałem autem do Międzybrodzia. Wrócę wieczorem, bo stok jest oświetlony, kolejka pracuje do 20.00 wieczór.

Podsumowując południowe zbocze góry Żar, to świetny stok do narciarstwa rekreacyjnego , doskonale przygotowany ( ratrak ), z masą śniegu, siatkami zabezpieczającymi trasę.Sztuczne naśnieżanie umożliwiło uzyskanie około półtorametrowej zbitej, zmrożonej warstwy śniegu, która w sprzyjających warunkach może służyć narciarzom również i w marcu. Ach, marzec, narty, leżaki, a może już również latanie ...
   Narciarze zaawansowani również znajdą dużo przyjemności w jeździe po zboczu, nad którym latem uprawiają sport lotniczy szybownicy, lotniarze, paraglajdziści.


Gratulacje dla wszystkich, którzy przyczynili się do sukcesu tej inwestycji.


wojtek gorgolewski

(Żar 15 luty 2004)




Powrót do strony GŁÓWNEJ