|
Po powrocie ze zdjęć na lotnisku w Bielsku-Białej ku swojemu miłemu zaskoczeniu spotkałem Hanę Zejdową, znaną z rekordów szybowniczkę czeską
http://www.beres.com.pl/800/html/pol/diana_pl/d_rek_800.htm
http://www.radio.cz/en/article/35523
http://www.vztlak.cz/glider/arg24.html
http://records.fai.org/pilot.asp?from=gliding&id=1320
Przyjechała z Ojcem przyglądać się oblotom Diany 2, którym to szybowcem jest bardzo zainteresowana.
Jak zwykle Mariusz Stajewski realizował kolejne loty próbne. Przelot z prędkościa gdzieś pod 260 km/h nad murawą to już miodzik dla obserwatorów.
Dzisiaj Diana 2 pierwszy raz uniosła się w powietrze z balastem wodnym. Oj to było przeżycie. Czekaliśmy na zrzut wodnego balastu, niestety lądowanie odbyło się o zmierzchu i Canon nie był w stanie podołać zadaniu ( zdjęcie 262_6275 ).
Nad lotniskiem trafił się również pierwszy bocian zainteresowany "ptakami" krążącymi w kominie podobnie jak on.
Odwiedzili nas dzisiaj katowiczanie na czele z Prezesem AŚ. Mają nową niebieską Wilgę. Gratulacje !
Gdzieś tam w Warszawie istnieje sobie ZG AP...
I jeszcze ekstra - "szczęścia zdrowia i słodyczy oraz wysokich lotów wszystkim Jurkom i Wojtkom" - wojtek gorgol życzy :-)
Kiełbaski na grill`u były smaczne. Reszta dla mnie dzisiaj była "verboten" .
pozdrawiam
wojtek gorgolewski
|