Moje wrażenia z drugiego dnia lotów doświadczalnych Bielika.



Czy będę się na nim szkolił ?


    W środę (09.07.2003) w godzinach popołudniowych po tygodniowym czekaniu na pogodę oraz właściwy kierunek wiatru w miarę zbliżony do osi pasa lotniska w Mielcu pokazało się okienko w niebie i można było dokończyć oblot.
     Program przewidywał trzy podloty dla sprawdzenia sił na drążku i dla oswojenia pilota z Bielikiem. Następnie Bielik wykonał około 32 minutowy lot. Samolot już dysponował właściwym ciągiem, samolot na pełnych klapach i na wysuniętym podwoziu wznosił się z prędkością między 14 a 16 m/sek , więc rzeczywista prędkość wznoszenia po zamknięciu podwozia i schowaniu klap będzie zdecydowanie większa.Aeroklub Bielsko-Bialski Pilot doświadczalny Wiesław Cena wzniósł się na wysokość trzech tysięcy metrów, gdzie wykonywał kilka ewolucji, sprawdzał zachowanie samolotu przy różnych kombinacjach klap przednich i tylnych, przekraczał prędkość 350 km/godz. i po iluś tam manewrach bardzo pięknie bezpiecznie wylądował pomimo wtargnięcia na pas zawsze pusty człowieka z rowerem...

    Po pierwszym locie mówiono o problemach ze statecznością. Obecnie wiemy, że nie ma to związku z geometrią samolotu, a ma związek prawdopodobnie z momentami zawiasowymi w układzie sterowania. Jest to kolejny element prób w locie. Zespół konstrukcyjny musi popracować nad sterem kierunku, powierzchniami wyważającymi, ale nie wymaga to odstawienia samolotu i jego przeróbki, a wymaga regulacji, wprowadzania zmian po wyciągnięciu wniosków w kolejnych lotach - to jest normalna procedura w lotach doświadczalnych nowej konstrukcji lotniczej do tego o nowatorskiej geometrii płatowca - krok po kroku.
Konstruktor Edward Margański Poruszana była również kwestia kratki zabezpieczającej wlot do silnika, ten problem również już nie istnieje, ciąg silnika przy starcie jest zupełnie wystarczający, zaś silnik jest w pełni zabezpieczony przed uszkodzeniem. W locie po zamknięciu podwozia kratka się odsłania i silnik uzyskuje pełną moc.

    Oczywiście przebieg prób - cały czas od momentu rozruchu silnika poprzez element startu, lotu i lądowania i do wyłączenia silnika jest rejestrowany przez systemy zapisujące odpowiednie parametry. Nie jest to "kórnikowa" amatorszczyzna a profesjonalne działanie.

    Obecnie trwają prace nad chowanym podwoziem, a właściwie jego montażem oraz regulacją systemów sterowania.

    Równolegle z pracami nad BIELIKIEM trwa działalność związana z doprowadzeniem ORKI do odbioru przez nadzór lotniczy i rozpoczęcia lotów doświadczalnych.

   Dodam jeszcze z nieukrywaną satysfakcją, że na szybowcach konstrukcji Edwarda Margańskiego i Jego Zespołu kolejny tytuł Mistrza Polski w Akrobacji Szybowcowej wywalczył Jerzy Makula, a Wicemistrzowski zdobyła córka Edwarda, Małgorzata Margańska - GRATULACJE !!!!!




Wojciech Gorgolewski


Jerzy Makula

Małgosia Margańska

Na starcie




Jak powstawał Bielik
(nazwa robocza prototypu ISKRA-II)


SUKCES EDWARDA MARGAŃSKIEGO
I
JEGO ZESPOŁU
- BIELIK LATA !!!!!!!!!!!


Pełny tekst listu Prof. Andrzeja Wiszniewskiego do redakcji Reczpospolitej


Więcej   http://www.marganski.com.pl/





Powrót do LOTNICTWO

Powrót do strony GŁÓWNEJ