Pożegnanie Adama Kurbiela

Pożegnaliśmy Adama Kurbiela, jednego z najbardziej zasłużonych konstruktorów lotniczych naszego kraju.

Adam Kurbiel przybył do Bielska w r 1961 jako absolwent Politechniki Warszawskiej i przez 25 lat był związany z Zakładami Szybowcowymi w Bielsku-Białej. Wniósł do nich młodzieńczy zapał, a w zamian znalazł w nich właściwy klimat dla rozwoju swojego talentu.

U schyłku lat 60-tych polska technika lotnicza stanęła przed koniecznością zastąpienia drewna jako materiału konstrukcyjnego tworzywem sztucznym. To właśnie Adam Kurbiel jako pierwszy w Polsce odważył się wprowadzić laminat szklany jako tworzywo dla nośnych elementów konstrukcji lotniczych. Z najlepszym skutkiem! Oblatany w roku 1971 prototyp szybowca JANTAR spełnił najlepsze oczekiwania i dał początek dla dalszych konstrukcji laminatowych, wersji rozwojowych i ich odmian.A było ich nie mniej niż 10, w klasach rozpiętości 17,5, 19,0, 20,5 m.
Jantary sprawdziły się w powietrzu. Debiut prototypu JANTARA na mistrzostwach świata w Vrsac ( Jugosławia, 1972 r) przyniósł brązowy medal dla pilota Stanisława Kluka. Międzynarodowa organizacja techniczna szybownictwa OSTIV przyznała konstruktorowi złoty puchar za najlepszy szybowiec klasy otwartej, zaś międzynarodowa federacja lotnicza FAI dyplom Paula Tissandiera. Spośród odznaczeń krajowych trzeba przypomnieć medal Aeroklubu im. Czesława Tańskiego, Złoty Krzyż Zasługi nadany przez Radę Państwa, oraz "Błękitne Skrzydła" redakcji Skrzydlatej Polski. W następnych mistrzostwach świata w Räyskälä (Finlandia, 1976) obaj piloci JANTARÓW 2 - Julian Ziobro i Henryk Muszczyński stanęli na podium zwycięzców. Za sukcesami sportowymi poszły efekty produkcyjne i eksportowe: samych Jantarów 2B zbudowano 122 egzemplarzy. Znacznie więcej, bo ok. 800 sztuk wyprodukowano w wersji pochodnej JANTAR STANDARD o rozpiętości 15 m, w kilku odmianach. Te szybowce "made in Poland" latają dziś pod niebem wszystkich kontynentów świata.
Kolejnym zadaniem dla Adama była konstrukcja największego szybowca, jaki kiedykolwiek miał być zbudowany w Polsce, o rozpiętości 26,5 m. Miały w nim być wykorzystane wszystkie dotychczasowe doświadczenia a także najnowsze zdobycze technologii. Niestety, ukończony projekt SZD-53 nie wszedł do realizacji i został odłożony. Bolesny to zawód dla konstruktora.

W latach 80-tych nowym obszarem zainteresowania Adama stały się laminatowe samoloty ultralekkie. Przy współpracy z mgr inż. Wiesławem Gębalą powstał pierwszy projekt prototypowy pod nazwą MOSKITO. Następnie powstał i pomyślnie przeszedł próby nowy samolot GEMINI, spełniający wszystkie przepisy, obecnie produkowany seryjnie i eksportowany przez zakład REMOS w Wapienicy. Następną konstrukcją Adama Kurbiela jest EOL. Jest to bardzo udany, dwuosobowy samolot laminatowy, najlepiej odpowiadający wymaganiom klasy VLA (samoloty bardzo lekkie) o dużych perspektywach eksportowych. Próby są na ukończeniu i w najbliższym czasie spodziewany jest certyfikat. Przygotowywana jest budowa serii informacyjnej.
Ostatnimi konstrukcjami są 3Xtrim VLA i 3XTRIM UL wystawiane na Światowej Wystawie Lotniczej ILA 2000 w Berlinie.
Adam Kurbiel był także doświadczonym pilotem, posiadał złotą odznakę szybowcową i licencje samolotową. Latanie pomogło mu lepiej rozumieć potrzeby pilota i odwrotnie: dzięki wiedzy konstruktora lepiej wykorzystywał walory sprzętu w locie. Był łatwy do współpracy, lojalny wobec przełożonych i podwładnych, potrafił łączyć niezależność własnego zdania z szacunkiem dla kontrargumentów.



Odchodząc od nas za sprawą ślepego losu, Adam Kurbiel pozostawił po sobie bogatą spuściznę:
  • dla rodziny - charyzmat najlepszego męża i ojca,
  • dla nas, kolegów i przyjaciół - pamięć wspólnych osiągnięć i doznań,
  • dla świata - znakomite szybowce i samoloty,
  • dla kraju - laminaty w konstrukcjach lotniczych,
  • dla naszego regionu - kilkadziesiąt miejsc pracy w zakładach produkujących sprzęt Jego konstrukcji

    Adamie: dziękujemy Ci za to. CZEŚC TWOJEJ PAMIĘCI!!!





    Zakłady lotnicze 3Xtrim

    Powrót do LOTNICTWO

    Powrót do strony GŁÓWNEJ